Moje początki z rysunkiem żurnalowym

10421999_10203293933255780_6492285536082165610_n

10403001_744137612342014_8772535689926313374_n

zdjecie-13

 Kolejne potwierdzenie, że  „nigdy nie mów nigdy”. Gdyby ktoś mi powiedział jeszcze kilka miesięcy temu, że będę się uczyła rysunku żurnalowego to pewnie bym nie uwierzyła. Jeszcze wtedy uważałam, że nie mam do tego talentu, ci co mnie znają to wiedzą, że wycięcie koła sprawia mi problem 🙂 Zaczęło się bardzo niewinnie, miałam iść na dwugodziny warsztat, aby zobaczyć jak tworzy się rysunek żurnalowy do Łodzi (była to jedynie chęć poznania czegoś nowego). Na moje szczęście spotkanie się nie odbyło i zapisałam się na warsztaty indywidualne. Pod swoje skrzydło wzięła mnie Fabryka Stylu (bardzo polecam). Ogromne zaangażowanie, chęć nauczenia mnie jak najwięcej, jestem bardzo wdzięczna i nie mogę się doczekać kolejnego spotkania. Co z tego wyjdzie? Nie wiem. Nie mam konkretnych planów, ale wiem, że moda ma szeroki wachlarz możliwości i chyba za to lubię ją najbardziej.

Pozostaw komentarz





Cieszę się, że jesteś <3

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl
 
Cieszę się, że jesteś <3
Dzięki podaniu swoich danych będę Cię mogła
na bieżąco informować o nowych
postach, wydarzeniach które organizuje!
Zrobiłeś/aś to!
Witaj w moim świecie <3
Drugie życie♥
Porozmawiajmy o Modzie