Jaka matka, taka córka
/
/
Jaka matka, taka córka

13016829_10204610500621827_416803626_o

Co możemy dać sobie i dziecku najcenniejszego? Wspólny czas <3

Zapadła decyzja, niedziela to nasz wspólny czas, jedziemy do Warszawy na wycieczkę. Bilety na autobus zamówiłyśmy na stronie, zabrałyśmy prowiant i ruszamy.

8.50 wyjazd z dworca, a my pełne ekscytacji bez planu i z uśmiechem na twarzy. Może muzeum? Ok. Sprawdziłyśmy lokalizację, kupiłyśmy całodobowy bilet i ruszamy do  królikarni, aby zobaczyć wystawę “Women in Chanel”. Kaja, mała artystka lubi muzea zwłaszcza, gdy są tam również zajęcia dla dzieci. Początkowo oglądałyśmy zdjęcia duetu Farago, który zaprosił do projektu modelki z Czech, Węgier, Rumunii oraz Polski, aby sfotografować je w kreacjach Chanel. Efektem jest mobilna wystawa. Wyraziste modelki i wspaniałe przekazanie intymności – polecam zobaczyć na żywo. Po obejrzeniu wystawy, wyruszyłyśmy do kawiarni, gdzie trwały warsztaty dla dzieci. Ogromna radość z wspólnego tworzenia małych macedońskich laleczek, jako wiosennego amuletu na szczęście.

Kolejny przystanek galeria Mokotów, gdzie mogłyśmy zjeść obiad i napić się ciepłej herbaty. Kaja nie zapomniała o zabawie na zamkniętym placu zabaw, aby jak to mówi “poznać nowe przyjaciółki i kolegów”, ja dostałam wtedy 30 minut tylko dla siebie, pyszną kawę i czas na zaplanowanie dalszej wycieczki.

Jak na dusze muzyczne przystało nie obyło się również bez koncertu  W Domu Sztuki odbył się koncert “Muzyka z krainy baśni tysiąca i jednej nocy”, gdzie były przedstawione orientalne smaki Persji. Wspaniali muzycy z podejściem pedagogicznym i uśmiechem na twarzy.

Wielką radością było dla nas podróżowanie wszystkimi środkami komunikacji metro, tramwaje, autobusy. Wystarczyła mapa, aplikacja jakdojade.pl i całodobowy bilet.

Dużym plusem był dla nas powrót do domu samochodem, ponieważ Hubert po zajęciach zabrał nas ze sobą. Kaja zmęczona, ale szczęśliwa zasnęła w drodze i obudziła się dopiero rano.

Wspaniały wspólny czas <3 Jeśli obawiacie się, że możecie się zgubić to przypominam, że wszędzie są ludzie. Często jak nie wiedziałyśmy, w który wsiąść tramwaj to pytałyśmy przechodniów i zawsze chętnie nam podpowiadali, jak najszybciej dotrzeć do celu <3

Zozostawiam Was z wspomnieniami <3

 

 

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Start typing and press Enter to search

Twój koszyk

Brak produktów w koszyku.