Spektakl jako wartościowa lekcja historii? Dlaczego nie! “Czarne czereśnie”
/
/
Spektakl jako wartościowa lekcja historii? Dlaczego nie! “Czarne czereśnie”

z19441334Q,Muzeum-Zydow-Mazowieckich--Spektakl-Czarne-czeresn

fot. Gazeta Wyborcza

Poszłam na spektakl, a dostałam lekcję historii.

O przeplataniu się miłości, szczęścia, cierpienia, niepokoju, młodzieńczym doświadczaniu, niezrozumieniu, tęsknocie i przywiązaniu do ludzi i miejsca. “Czarne czereśnie” to spektakl o Liberze Taubie, który miałam przyjemność obejrzeć w Muzeum Żydów Mazowieckich w Płocku. Na przedstawienie przyciągneli mnie rewelacyjni aktorzy z Teatru Dramatycznego w Płocku Hanna Chojnacka i Szymon Cempura. To właśnie sztuka w płockim teatrze “Boże mój” (którą również polecam), sprawiła, że znalazłam się spektaklu, aby ponownie podziwiać ich grę aktorską. W prezencie dostałam wspaniałe przedstawienie opowiadające w luźny, przystępny sposób o życiu mieszkającego przed wojną płocczaninia pochodzenia żydowskiego.

Wzruszająca muzyka i teksty piosenek wykonane przez aktorów oraz akompaniament Krzysztofa Janczaka idealnie tworzyły całość ze scenariuszem. Piosenki zostały przekazane przez córkę Libera – Hane. Zbiór 50. utworów zarejestrowanych przez ojca, z których większość jest obecnie ekspozycją placówki.

Sprawcą zamieszania jest autor scenariusza, zastępca muzeum Rafał Kowalski, ktory z pasją opowiadał o tym jak pojechał do Tel Awiwu, aby poznać historię i bliskich Libera Tauba.

 Na koniec spektaklu usłyszeliśmy wzruszającą, pełną nadziei pieśń: “A ja tylko o jedno proszę Boga: skąd wziąć trochę szczęścia?” – pozostaje mi teraz wybrać się  do muzeum, aby w spokoju posłuchać ich wszystkich i przeżyć to jeszcze raz.

 

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Start typing and press Enter to search

Twój koszyk

Brak produktów w koszyku.